Rafał Adamek: „Chciałbym powalczyć o koronę króla strzelców”
Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu porozmawialiśmy z naszym pomocnikiem Rafałem Adamkiem. Sprawdźcie co ciekawego nam powiedział.
Zwycięstwo z ROW-em było wyjątkowo owocne. Gratulujemy twojego pierwszego hat-tricka w barwach Pniówka.
Na pewno tak, bardzo się cieszymy z wygranej i awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski. Dziękuje bardzo za miłe słowa. Można powiedzieć w końcu się doczekałem pierwszego hat-tricka w barwach Pniówka, choć już wcześniej w nie jednym spotkaniu były ku temu okazje. Gole zdobyte na pewno cieszą i dodają większej pewności mi na boisku.
Wynik tego spotkania świadczy o naszej sile czy słabości ROW-u?
Zagraliśmy super mecz! Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani w tym spotkaniu. Jako zespół nie pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele. Ten mecz pokazał ile w naszej drużynie jest potencjału. Mamy naprawdę dobry zespół, tylko musimy to wszystko sprzedać na boisku.
Ważniejszym dla Ciebie spotkaniem będzie mecz z Szombierkami czy pierwsze spotkanie ligowe?
Oba spotkania są dla nas ważne. Na tę chwile skupiamy na najbliższym spotkaniu pucharowym z Szombierkami. Chcemy to spotkanie wygrać i zameldować się w finale i z takim nastawieniem tam pojedziemy.
Jakie cele postawił przed wami trener Grzegorz Łukasik przed nadchodzącym sezonem?
Każdy gra o jak najwyższe cele. W tym sezonie chcemy grać o coś więcej niż utrzymanie. Mamy na tyle dobry zespól, że stać nas na niespodziankę na koniec sezonu. Każdy najbliższy mecz będzie dla nas ważny i na tym się będziemy skupiać.
Jaki jest twój osobisty cel na sezon 2020/2021?
Chciałbym powalczyć o króla strzelców, do tej pory mi się to nie udało. Co prawda jestem skrzydłowym, ale jestem pozytywnie nastawiony i wiem, że stać mnie na to.
Według ciebie które miejsce zajmie Pniówek w nadchodzącym sezonie i kto awansuje?
Patrząc na naszą drużynę i potencjał jakim dysponujemy powinniśmy być w górnej części tabeli. Wszystko zweryfikuje boisko patrzymy na wszystko z dużą pokorą. Na pewno w tej lidze będą mocni Ruch Chorzów i Polonia Bytom i to w nich upatruje największych faworytów rozgrywek.
Rozmawiał Kamil Dawid.