Informacje - III Liga

Podsumowanie jesieni

Niedawno zakończyły się rozgrywki w III lidze grupie 3. Nasz zespół zakończył je na ósmej lokacie. W zimowej przerwie przyszedł czas na tradycyjne podsumowanie ostatnich miesięcy.

Na początku falstart

Otwarcie premierowego sezonu pracy trenera Kamila Rakoczego w naszym klubie nie należało do udanych. W pierwszej kolejce nasz zespół udał się do Jeleniej Góry, a tam uległ tamtejszym Karkonoszom 0:1. Później rozgromiliśmy w Pucharze Polski LKS Wisłę Małą aż 17:0. Niestety w lidze przegraliśmy drugie spotkanie. Z naszego stadionu komplet punktów wywiózł obecny lider – Rekord Bielsko-Biała. Jedynym plusem była pierwsza bramka w sezonie, którą zdobył Dawid Hanzel. W trzeciej kolejce dopisaliśmy do swojego konta pierwszy punkt. W starciu z Cariną Gubin nie padły bramki. Tydzień później zremisowaliśmy 1:1 ze Ślęzą Wrocław. W pierwszych czterech kolejkach nie wygraliśmy ani razu.

Przełamanie i bardzo dobry wrzesień

W piątej kolejce wreszcie poznaliśmy smak zwycięstwa w nowym sezonie. W Turzy Śląskiej pokonaliśmy Unię 2:1. Następnie bez problemów przeskoczyliśmy w Pucharze LKS Rudołtowice-Ćwiklice 9:0 i w lepszych nastrojach rozpoczęliśmy wrzesień. Trzeciego dnia dziewiątego miesiąca wygraliśmy po raz drugi w lidze. Z kwitkiem odprawiliśmy LZS Starowice. Beniaminek uległ w Pawłowicach 0:2. W derbach powiatu pszczyńskiego z LKS-em Goczałkowice-Zdrój znów bramek nie było. Osiemnastego września odbył się mecz, w którym padło najwięcej bramek z naszym udziałem. Przy Sportowej 7 pokonaliśmy Odrę Skrzynie Zając Bytom Odrzański aż 6:2. Ostatnie dwa spotkania tego miesiąca to zwycięstwa nad Wartą Gorzów Wielkopolski (3:1) i Górnikiem II Zabrze (3:2).

Kontrastowy październik

Kolejne tygodnie niestety znów nie należały do udanych w wykonaniu Pniówka. O ile we wrześniu nie przegraliśmy żadnego meczu, o tyle w październiku nie wygraliśmy w lidze ani razu. Jedyną Victorią GKS-u w tym czasie było zwycięstwo 6:2 nad Polonią Łaziska Górne w Pucharze Polski. Na czwartym poziomie rozgrywkowym przegraliśmy trzy razy z rzędu. Obejść się smakiem punktów musieliśmy w starciach kolejno z: Gwarkiem Tarnowskie Góry (1:3), Górnikiem Polkowice (2:5) oraz Śląskiem II Wrocław (0:3). Przerwać tą niechlubną serię udało się w Kluczborku gdzie zremisowaliśmy 2:2.

Szarpana końcówka

Ostatnie mecze to znów sinusoida. Triumf nad Rakowem II Częstochowa (3:0) – remis z Lechią Zielona Góra (1:1) – zwycięstwo nad Stilonem Gorzów Wielkopolski (1:0) i na koniec, tak jak na początek, porażka z Karkonoszami Jelenia Góra.

Brak stabilizacji

Zimę spędzimy na naszym ulubionym, czyli ósmym miejscu. Obecny sezon nie jest dla nas ani dobry, ani zły. Tracimy dziewięć punktów do miejsca na podium i mamy osiem oczek zapasu nad strefą spadkową. Wydaje się, że brakuje naprawdę niewiele, aby grać i punktować jeszcze lepiej. Brakuje stabilizacji. Pawłowiczanie przeplatają lepsze okresy z gorszymi. Czekamy więc na jeszcze lepszą grę wiosną!

Poniżej prezentujemy także statystyki naszych piłkarzy:

ZAWODNIKMECZEGOLEASYSTYMINUTYŻÓŁTE KARTKICZERWONE KARTKIMECZE LIGOWE DLA GKS-U
Bramkarze
Gocyk Bartosz2180120
Szelong Bartosz190119
Zapała Patryk151350139
Obrońcy
Glenc Kamil1712934240
Kolasa Maciej81351213
Płowucha Michał9547192
Szczęch Jakub5236126
Szkatuła Przemysław17361304261
Szymura Kamil 1711498617
Topolewski Piotr950329
Pomocnicy
Baranskyi Yaroslav11317
Ciszewski Dawid11382211
Cywka Mateusz913549
Dąbrowski Adrian11713411
Herman Kamil 1423941566
Kasperowicz Jakub1612789239
Lachendro Filip 10327210
Morcinek Dawid12115584170
Musioł Tomasz 11118221142
Skrzyniarz Oskar725517
Spratek Kamil1117685
Trąd Piotr1115303190
Dawid Weis145488661101
Napastnicy
Hanzel Dawid 1710213597125
Szatkowski Mateusz16212035156
Warnecki Damian153990115