Wciąż bez zwycięstwa

W 3. kolejce III ligi Pniówek Pawłowice zremisował na własnym obiekcie z rezerwami Zagłębia Lubin. Obie drużyny zdobyły po jednej bramce i dla obu ekip były to premierowe trafienia w sezonie. Debiutancką bramkę w barwach GKS-u zdobył Dawid Hanzel, a dla miedziowych strzelił Kamil Mazek.
Pniówek powinien objąć prowadzenie już w 15. minucie. Do rzutu karnego podszedł Dawid Hanzel. Bramkarz lubinian wyczuł jednak intencję „Denzela” i obronił jedenastkę. Co się odwlecze to nie uciecze. Pięć minut później Dawid zdobył swojego pierwszego gola w Pawłowicach. Wykorzystał on dogranie Mateusza Szatkowskiego i otworzył wynik spotkania. Gdy wszyscy myśleli już o przerwie Zagłębie wyrównało. W 45. minucie Bartosza Gocyka pokonał Kamil Mazek. Choć do szatni obie drużyny schodziły z takim samym dorobkiem to z pewnością w lepszych humorach byli przyjezdni, którzy zdobyli bramkę wyrównującą chwilę przed końcowym gwizdkiem. W drugiej części gra się zaostrzyła, a sędzia często sięgał do kieszonki z żółtą kartką. Bramki jednak nie padały. W 84. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Szymon Zalewski, przez co GKS musiał w końcówce radzić sobie w osłabieniu. Żadna z drużyn nie zdołała sforsować obrony przeciwników i utrzymał się wynik z pierwszych 45. minut. Obie drużyny muszą wciąż czekać na pierwsze 3 punkty. GKS w następnej kolejce o zwycięstwo postara się w Bielsku-Białej gdzie podejmie miejscowy Rekord.

GKS Pniówek 74 Pawłowice – Zagłębie II Lubin 1:1 (1:1)
20′ ⚽️ Hanzel 🅰️ Szatkowski (1:0)
45′ ⚽️ Mazek (1:1)

GKS: Gocyk – Zalewski, Szary (C), Ciuberek, Zajączkowski (64′ Glenc) – Dzida, Musioł, Szatkowski (64′ Trąd), Siwek (87′ Paleczny), Weis (79′ Morcinek) – Hanzel

Żółte kartki: Musioł, Zajączkowski, Dzida, Zalewski

Czerwona kartka: 84′ Zalewski (druga żółta)

Sędziował: Bartosz Owsiany (Opolski ZPN)