Relacje - III Liga

SZCZĘŚCIE WRÓCIŁO !! WYGRYWAMY W KLUCZBORKU !!

Kluczbork zdobyty‼️

3️⃣:2️⃣ zwyciężyli piłkarze Pniówka Pawłowice w 31. kolejce III ligi! GKS przegrywał aż do 89 minuty. Bramkę na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie gry zdobył wprowadzony z ławki Wojciech Caniboł. Było to trzecie zwycięstwo z rzędu Pniówka.

W spotkanie lepiej weszli Kluczborczanie. Już w 9 minucie trafili w poprzeczkę. GKS odpowiedział strzałem Damiana Zajączkowskiego. W 25 minucie o wrzutkę w polu karnym powalczył Mateusz Szatkowski. Nasz napastnik odegrał do Dawida Weisa, a ten wbiegł w szasnastkę i mocnym strzałem w krótki słupek otworzył wynik. 6 minut później Michał Szewczyk wyrównał trafiając zza pola karnego. Na przerwę oba zespoły schodziły z takim samym dorobkiem.
W drugiej połowie strzałem głową próbował zaskoczyć Szatkowski. Piłka nie znalazła jednak drogi do bramki. Po nieco ponad godzinie gry na prowadzenie wyszedł MKS. Po rzucie z autu do piłki dopadł Dominik Lewandowski i uprzedził próbującego interweniować Bartosza Gocyka. Gdy już wszystko wskazywało na porażkę z rzutu wolnego zacentrował Krzysztof Bodziony. Po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Kamila Glenca. Wprowadzony w przerwie obrońca huknął ile sił. W 89 minucie remis. Blisko było do podziału punktów, lecz Pniówek miał inne plany. Atakujący w końcówce Kluczbork nadział się na kontrę. Mateusz Szatkowski podał do Krzysztofa Bodzionego, a ten pobiegł ile sił w nogach. Gdy znalazł się oko w oko z bramkarzem idealnie obsłużył Wojciecha Caniboła, a Cani wpakował futbolówkę do siatki! Akcja dwóch rezerwowych zapewniła 3 punkty. MKS kończył mecz w osłabieniu. W końcówce zawodnik gospodarzy sfaulowal szarżującego po skrzydle Glenca i otrzymał drugą żółtą kartkę. Brawo Panowie! Zawsze walczymy do końca!

MKS Kluczbork – GKS Pniówek 74 Pawłowice 2️⃣:3️⃣ (1:1)
⏱️ 25′ Weis 🅰️ Szatkowski (0:1)
⏱️ 31′ Szewczyk (1:1)
⏱️ 61′ Lewandowski (2:1)
⏱️ 89′ Glenc (2:2)
⏱️ 90+3′ Caniboł 🅰️ Bodziony

📝 Gocyk – Zajączkowski, Goik (C), Szary (88′ Ciuberek), Paleczny – Prusek (46′ Glenc), Wuwer, Musioł (68′ Bodziony), Dzida (77′ Caniboł), Weis – Szatkowski

Żółte kartki: Zajaczkowski, Caniboł.

2 thoughts on “SZCZĘŚCIE WRÓCIŁO !! WYGRYWAMY W KLUCZBORKU !!

  1. Woah this is just an insane amount of information, must of taken ages to compile so thank you so much for just sharing it with all of us. If your ever in any need of related info, perhaps a bit of coaching, seduction techniques or just general tips, just check out my own site!

  2. An intriguing discussion will probably be worth comment. There’s no doubt that that you should write more about this topic, may well often be a taboo subject but normally consumers are insufficient to dicuss on such topics. An additional. Cheers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *