Ostatni krok do finału

9 października, a więc w najbliższą środę kolejne spotkanie w rozgrywkach Pucharu Polski rozegra pawłowicki GKS. Na szczeblu półfinału podokręgu Tychy los połączył Pniówka z rezerwami GKS-u Tychy. Tyszanie (którzy będą gospodarzem tego spotkania) reprezentują IV ligę. W obecnym sezonie zaliczyli pięć zwycięstw, dwa remisy i również dwie porażki. Taki bilans pozwolił na zajęcie piątej lokaty w ligowej tabeli. Trójkolorowi tak jak Pniówek rozegrali tylko dwa spotkania w poprzednich rundach. Pierwszym ich przeciwnikiem był GTS Bojszowy, który ograli 4:1. Później wylosowali wolny los. W ćwierćfinale odprawili z kwitkiem LKS Studzienice, którym zaaplikowali 5 bramek tracąc przy tym dwie. Pniówek w dwóch poprzednich rundach zgodnie wygrywał 7:0. Pierwszą ofiarą podopiecznych trenera Grzegorza Łukasika był LKS Wisła Wielka. Drugą drużyną, która dostała „siódemkę” był Ogrodnik Tychy. Kibice z Pawłowic z pewnością nie mieliby nic przeciwko powtórzeniu tego wyniku. Na zwycięzcę meczu Tychy – Pawłowice w finale czeka już Polonia Łaziska Górne. Polonia pokonała w półfinale swojego ligowego rywala – LKS Goczałkowice-Zdrój. Spotkanie zostanie rozegrane w Tychach na obiekcie przy ul. Sikorskiego 110. Gwizdek rozpoczynający mecz zabrzmi równo o 16:00

 

🏆 Puchar Polski
🆚 GKS II Tychy
📆 09.10.2019
🕒 16:00
🏟 Tychy ul. Sikorskiego 110
#TYCPAW