KOMPROMITACJA W BRZEGU …

Lanie w Brzegu

Wynikiem 5️⃣:1️⃣ na korzyść gospodarzy zakończyło się wyjazdowe spotkanie Pniówka Pawłowice. Był to szósty mecz z rzędu bez zwycięstwa GKS-u.

Początek spotkania to zimny prysznic dla Pawłowiczan. Po jedenastu minutach było już 2:0. W 5 minucie wynik otworzył Jakub Horański. Parę minut później Bartosz Gocyk wyjął piłę z siatki po raz drugi. Tym razem za sprawą Michała Kuriaty. Pniówkowi do przerwy nie udało się trafić. Jednak w 53 minucie kontaktową bramkę zdobył Mateusz Szatkowski. Niestety nie było to przełomowe trafienie. Później strzelała już tylko Stal. Najpierw na 3:1 Piotr Stępień, a w końcówce dwukrotnie (w tym raz z karnego) Damian Celuch. Ta porażka oznacza kolejny spadek w tabeli. Koniecznie trzeba zacząć wygrywać, ponieważ to co jeszcze niedawno wydawało się bardzo dalekie – spadek – coraz bardziej zaczyna być realne.

Stal Brzeg – GKS Pniówek 74 Pawłowice 5️⃣:1️⃣ (2:0)
5′ ⚽️ Horański 1:0
11′ ⚽️ Kuriata 2:0
53′ ⚽️ Szatkowski 2:1
63′ ⚽️ Stępień 3:1
78′ ⚽️ Celuch 4:1
90′ ⚽️ Celuch (karny) 5:1

📝 Gocyk – Zajączkowski, Goik, Ciuberek, Glenc (46′ Dzida) – Morcinek, Wuwer, Musioł, Bodziony, Weis (62′ Prusek) – Szatkowski (65′ Pieczka)

Żółte kartki: Morcinek, Gocyk, Wuwer